Dietetyka

Na temat szpitalnego żarcia

No i stało się wylądowałam na wczasach w szpitalu nic tylko leżeć, spać, łykać piguły i jeść. Muszę przyznać, że jak na szpital bardzo dobrze mi się tu leży. Jedna rzecz jest tylko co najwyżej mierna- posiłki. Jako ciężarna, która miałaby bazować tylko na tym co jest w jadłospisie szpitalnym chodziłabym głodna (w moim przypadku… Czytaj dalej Na temat szpitalnego żarcia