Dietetyka

Dieta wegetariańska i wegańska w ciąży lub w trakcie karmienia piersią

Już na samym początku warto podkreślić, że nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania diety wegetariańskiej lub wegańskiej w trakcie ciąży lub podczas karmienia piersią. Takie też jest stanowisko Amerykańskiej Akademii Dietetyki. Natomiast istotne jest aby ten model diety był prawidłowo zaplanowany i zbilansowany pod kątem makro- i mikroskładników. Ważne jest to zwłaszcza w przypadku weganek, gdyż u nich może pojawić się problem niższego spożycia niektórych witamin oraz minerałów.

W przypadku kobiet będących w ciąży lub karmiących piersią będących na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej należy zwrócić uwagę na kilka istotnych składników diety:

Makroskładniki:

Białko– czyli budulec naszego organizmu. W ciąży fizjologicznie wzrasta zapotrzebowanie na ten makroskładnik do ok. 1,2 g/kg masy ciała. Przy diecie wegetariańskiej bilansowanie ilości białka na dobę nie stanowi problemu, natomiast przy diecie wegańskiej dobrym źródłem białka będą suche nasiona roślin strączkowych, orzechy, nasiona, zboża: kasza gryczana, amarantus, komosa ryżowa. Jest jeszcze kwestia aminokwasów ograniczających- lizyny i metioniny, ale jeśli zadbamy o odpowiednie połączenia składników w danym posiłku wówczas będzie on źródłem pełnowartościowego białka

Tłuszcze-rekomendacje procentowej zawartości tłuszczu w diecie u kobiet ciężarnych i karmiących piersią będących na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej nie różnią się w stosunku do kobiet stosujących dietę standardową. Natomiast inaczej może przedstawiać się profil kwasów tłuszczowych- diety roślinne bogate są w kwasy omega-6, mniej natomiast mogą zawierać kwasów z grupy omega-3. Jak wiadomo kwasy z rodziny omega-3 są potrzebne do prawidłowego rozwoju płodu. Mniej problematyczna jest także dieta pescowegetariańska (odmiania wegetarianizmu, w której kobieta spożywa ryby morskie) niż diety wegańskie. Druga kwestia nawet jeśli jeśli ciężarna lub matka karmiąca spożywa źródła kwasów omega-3 takie jak siemię lniane, orzechy włoskie czy nasiona chia dostarcza sporych ilości kwasu ALA, który w organizmie musi ulec konwersji do DHA i EPA, niestety ta konwersja jest niewystarczająca aby pokryć zapotrzebowanie na wymienione kwasy, stąd potrzeba suplementacji

Węglowodany– u kobiet stosujących diety roślinne spożycie węglowodanów jest wyższe niż u kobiet na diecie standardowej, szczególnie spożywanie błonnika pokarmowego

Mikroskładniki i witaminy:

Żelazo (Fe)– w ciąży wzrasta zapotrzebowanie na ten mikroskładnik z 18 mg/dobę do 27 mg/dobę. Diety wegetariańskia i wegańska dostarczają głównie żelaza niehemowego, o gorszej przyswajalności. Warto więc łączyć produkty roślinne bogate w żelazo z produktami bogatymi w witaminę C co zwiększy przyswajalność tego pierwiastka. Produkty bogate w żelazo to suche nasiona strączkowe, orzechy nerkowca, brokuł, amarantus, komosa ryżowa, kasza gryczana, suszone pomidory, pestki dyni, pieczywo razowe. Jednocześnie warto zachować odstęp czasowy między posiłkiem a spożywaniem kawy lub herbaty, gdyż taniny zawarte w tych napojach mogą blokować przyswajanie żelaza. Na koniec ciekawostka-według jednego z instytutów naukowych ze względu na niższą biodostępność żelaza z produktów roślinnych zaleca się zwiększenie ilości żelaza przyjmowanego z dietą 1,8 krotnie dla osób stosunku do osób na diecie standardowej. W przypadku kobiet ciężarnych ilość żelaza wynosiłaby wtedy 49 mg/dobę co oczywiście ciężko byłoby osiągnąć tylko za pomocą samej diety

Wapń (Ca)– spożycie wapnia u kobiet na diecie laktoowowegetariańskiej jest podobne jak u osób na standardowej diecie. Natomiast na diecie wegańskiej wypadają nam produkty mleczne, będące dobrym źródłem tego pierwiastka. Jednak możemy się poposiłkować sporą ilością produktów pochodzenia roślinnych, zawierających przyzwoitą ilość wapnia (np. napoje roślinne wzbogacane wapniem mają zbliżoną ilość Ca w stosunku do mleka krowiego). Przykładem produktów będących źródłem wapnia na diecie roślinnej są: napoje roślinne fortyfikowane wapniem, tofu, warzywa bogate w wapń- przede wszystkim krzyżowe takie jak jarmuż, brokuł, kapusta, suche nasiona roślin strączkowych

Witamina B12– ryzyko niedoboru tej witaminy u wegetarianek (zwłaszcza weganek) jest wysokie, gdyż spore ilości tej witaminy znajdziemy głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego, dlatego warto wdrożyć suplementację. Korzystniej sytuacja wygląda u laktoowowegatarianek, które w swojej zwyczajowej diecie mają mleko i jego przetwory oraz jaja

Witamina D-w porównaniu do produktów roślinnych produkty pochodzenia zwierzęcego zawierają więcej witaminy D, mimo to tego ciężko zapewnić odpowiednią, dzienną podaż witaminy D wraz z produktami spożywczymi. Na pewno warto rozważyć suplementację

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s