Dietetyka

Jak sprawić aby grillowanie było zdrowsze?

Pogoda w długi majowy weekend z pewnością będzie sprzyjać spotkaniom przy grillu. Zapewne wśród większości z nas najpopularniejsze do grillowania jest nadal mięso i jego przetwory. Kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę przy tej obróbce termicznej aby wyszło nam to bardziej na zdrowie.

  1. Dobrze rozpalone palenisko– co prawda są tacy którzy uwielbiają kiełbaskę pokrytą warstwą czarnej spalenizny opaloną wprost w żywym ogniu, jednak stanowczo radziłabym tego unikać. Jeśli zaczynamy grillowanie to w momencie kiedy zniknie ogień, brykiet/węgiel będzie lekko spopielony, a nad rusztem będzie unosił się żar. Pamiętajcie o rozpałce aby rzeczywiście używać jej tylko do rozpalania grilla a nie podczas grillowania potraw. Co do samej rozpałki- jeśli mamy wystarczająco cierpliwości i dobry dmuch w płucach najlepiej zrezygnować z niej całkowicie
  2. Tacki na grilla– tłuszcz wytapiający się z mięsa spływając na węgiel powoduje że wydzielają się szkodliwe substancje- wśród nich rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Tacki ograniczają powierzchnię styku ze szkodliwymi związkami lotnymi zapewniając jednocześnie cyrkulację powietrza
  3. Domowa marynata– nie jestem zwolenniczką kupowania w sklepach gotowych, zamarynowanych porcji mięsa przeznaczonych na grilla, najczęściej są naszpikowane środkami konserwującymi i peklującymi. Najlepiej przygotować swoją marynatę na bazie oleju, octu jabłkowego i ulubionych przypraw- kurkuma, imbir, rozmaryn będą idealne
  4. Obowiązkowo kolorowe warzywa– pojawiają się już świeże nowalijki i czemu nie skorzystać z tych dobrodziejstw. Warzywa są źródłem nie tylko witamin i minerałów ale wielu związków będących naturalnymi antyoksydantami, które pomogą zniwelować związki wydzielające się podczas tej obróbki termicznej. Dają także poczucie sytości dzięki błonnikowi przez co szybciej poczujemy się najedzeni. Idealna alternatywa dla pieczywa
  5. Ostrożnie z napojami alkoholowymi- kiełbaska/karkóweczka z grilla+ piwko często idą w parze:). Sugerowałabym umiar, wątroba i tak będzie miała dużo pracy z detoksykacją, wypijając duże ilości alkoholu dodatkowo ją obciążymy

Wszystkim życzę udanej majówki 2018!

Grill

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s