Dietetyka

Co jeść w mroźniejsze dni???

Niby marzec a wiosny ni widu ni słychu za to zima pełną parą. O jakie składniki warto zadbać w te mroźne dni i na co zwrócić uwagę? O tym będzie w tym poście.

saucer-1962398_1920

  1. Bez śniadania ani rusz! Mam nadzieję że u większości z Was ten posiłek gości codziennie. U mnie obowiązkowo mlecznie- czyli na śniadanie owsianka/jaglanka/grysik z dodatkiem oleju kokosowego i owocków. Dla zwolenników śniadań białkowo-tłuszczowych proponuję konkretną jajecznicę na boczku z dodatkiem warzyw
  2. Coś na rozgrzewkę- tutaj proponuję zupy kremy z dodatkiem imbiru, papryczki chilli, curry (jeśli macie zamrożoną dynie zróbcie zupę krem), a w niedzielę obowiązkowo rosół. Nie wiem czy wiecie, ale rosół ma dobroczynne działanie na cały organizm- najlepiej aby był długo gotowany, tak żeby jedynie lekko bulgotał. Rosół to bogactwo minerałów i składników odżywczych. Podczas długiego gotowania kości wydzielają się spore ilości kolagenu potrzebnego do budowy tkanki chrzęstnej, skóry czy więzadeł. Wywar dostarcza także dwóch ważnych aminokwasów glicyny i proliny. Ta pierwsza wchodzi w skład enzymu glutationu neutralizującego wolne rodniki w organizmie. Rosół doskonale sprawdzi się również u osób cierpiących na zespół jelita drażliwego czy celiakię. Aby w pełni rozkoszować się dobrodziejstwami wywaru warto zaopatrzyć się w porcję rosołową dobrej jakości
  3. Rozgrzewające napoje- tutaj idealnie sprawdzi się herbatka z domowym sokiem malinowym lub z dodatkiem cynamonu, goździków i miodu. Osobiście bardzo lubię robić sobie napar imbirowy (po prostu kłącze imbiru strugam i zalewam wrzątkiem) z dodatkiem miodu, naprawdę super rozgrzewa. Wieczorem z kolei nic tak dobrze nie rozgrzeje jak grzane wino z korzeniami 🙂
  4. Witaminki bardzo ważne- w menu obowiązkowo owoce i warzywa bogate w witaminę C– papryka czerwona, natka pietruszki, kapusta kiszona, cytrusy (chociaż nie jest to najlepsze źródło witaminy C, ale asortyment produktów bogatych w tą witaminę o tej porze roku jest zubożony). Generalnie dbajmy o to aby na naszym talerzu było jak najbardziej kolorowo
  5. Naturalne antybiotyki– kiedy już złapie nas przeziębienie warto poposiłkować się czosnkiem i cebulą.
  6. Naturalne probiotyki- warto w jadłospisie umieścić kiszonki: kapustę i ogórki kiszone bo jak wiadomo odporność bierze się z jelit.
  7. Tłuszczyk:)- tak mało to dietetycznie, ale mój organizm wprost domaga się w tym okresie bardziej kalorycznych posiłków. Tak więc chudemu mięsku mówię bye bye, a witajcie kotleciki i boczuś :).

Trzymajcie się cieplutko w te mrozy :*

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s