Dietetyka

Słodko-gorzka prawda cz.II

sugar-1692209_1920

W tym poście omówię kwestie negatywnego wpływu cukru na nasz organizm oraz zaproponuję kilka rozwiązań jak walczyć z „cukrowym” nałogiem. Znowu będę straszyć, ale mam nadzieję, że przytoczone argumenty pomogą Wam zobrazować problem i będą pomocne w walce z cukrem (u mnie się sprawdzają do momentu aż mąż nie wpadnie z czekoladą). Poniżej macie link do pierwszej części:

https://nuterba.wordpress.com/2017/08/29/slodko-gorzka-prawda-cz-i/

Sacharoza czyli cukier stołowy składa się z dwóch monocukrów- glukozy i fruktozy połączonych wiązaniem glikozydowym. Glukoza w woli jasności jest potrzebna naszemu organizmowi do funkcjonowania (żeby już aż tak jej nie demonizować). Mózg preferuje glukozę jako paliwo, krwinki czerwone korzystają praktycznie tylko z glukozy. Organizm potrafi również sam syntetyzować glukozę de novo z takich substratów jak np. aminokwasy w procesie glukoneogenezy. Na początku chcę Wam przedstawić fakty dotyczące wpływu samego cukru na organizm:

  1. Podniesienie cukru we krwi. Zacznę od najbardziej popularnego hasła, czyli wpływu cukru na glikemię poposiłkową. Kiedy wybieramy „dobre źródła” węglowodanów nie stanowi to żadnego problemu. Kiedy bazujemy na węglowodanach prostych glukoza we krwi podnosi się bardzo szybko i trzustka musi dostarczyć odpowiednie ilości hormonu- insuliny aby opanować szaleństwo. Im jesteśmy starsi mechanizm regulacji może działać mniej sprawnie, komórki zależne od insuliny mogą z mniejszą czułością reagować na działanie hormonu, a co za tym rozwinie się insulinooporność, a w dalszym kroku cukrzyca typu 2
  2. Powstawanie tzw. AGE’s czyli zaawansowanych produktów glikacji. Glikacja jest procesem przyłączania cukrów prostych do grup aminowych białek. Glikacja zachodzi naturalnie w organizmie, ale źródłem AGE’s jest wysokoprzetworzona żywność. Wyżej wymienione związki przyczyniają się do powstawania wolnych rodników, starzenia się organizmu oraz indukcji stanu zapalnego
  3. Osłabienie układu odpornościowego– cukier osłabia zdolność białych krwinek do pełnienia funkcji ochronnej, czyli do pożerania drobnoustrojów
  4. Współzawodnictwo z witaminą C– glukoza i witamina C mają podobną budowę i obie molekuły rywalizują ze sobą o wejście do komórek. Niestety jest to nierówna walka, w której glukoza ma przewagę. Tak więc spożywając nadmierne ilości cukru i dostarczając rekomendowanych ilości wit. C może się okazać że nasz organizm nie przyswaja wystarczających ilości tej witaminy
  5. Ryzyko rozwoju chorób neurodegeneracyjnych– w źródle na którym bazowałam przytoczone zostały badania prowadzone na zwierzętach. Udało mi się jednak znaleźć badanie z udziałem seniorów, w którym wykazano związek pomiędzy podwyższonym poziomem glukozy w mózgu a większą ilością blaszek amyloidowych charakterystycznych dla choroby Alzheimera.
  6. Wpływ na problemy zdrowotne- jest obarczany o przyczynianie się do rozwoju nowotworów, rozrostu C.albicans, infekcji bakteryjnych, zaburzeń ze spektrum autyzmu, ADHD, niewydolności nerek, chorób serca, próchnicy. Lista jest  dużo dłuższa.

Chcę zwrócić uwagę na stosunkowo młodego przeciwnika jakim są syropy glukozowo-fruktozowe. W dobie rozwoju przemysłu spożywczego starano się znaleźć bardziej wydajne i tańsze zamienniki cukru. Tak właśnie jakiś czas temu na pierwszy plan wszedł tzw. wysokofruktozowy syrop cukrowy (HFS) oraz wysokofruktozowy syrop kukurydziany (HFCS). Różnica między sacharozą a syropami glukozo-fruktozowymi generalnie polega na tym, iż w tych drugich występują wolna glukoza i fruktoza w różnych proporcjach. Spotkamy syropy, w których fruktoza stanowi nawet 90% suchej masy. Właściwie to fruktozy powinniśmy my się obawiać, pomimo że niektórzy mogą ją kojarzyć jako cukier owocowy czyli coś zdrowego. Jednak fruktoza w owocach a fruktoza z HFS to dwie różne rzeczy. Poniżej krótkie podsumowanie wpływu fruktozy przemysłowej na organizm:

  1. Dna moczanowa– w wyniku metabolizmu fruktozy powstaje produkt uboczny jakim jest kwas moczowy. Wysoka ilość kwasu moczowego jest obciążeniem dla nerek i zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia dny moczanowej
  2. Nadciśnienie tętnicze– kwas moczowy jest rozkładany do tlenku azotu (najsilniejszy czynnik rozkurczający naczynia, czyli wykazujący działanie obniżające ciśnienie), jednak fruktoza blokuje enzym kierujący wyżej wymienioną reakcję, a wysokie stężenie kwasu moczowego wywołuje nadciśnienie
  3. Nadmierna tkanka tłuszczowa– cząsteczki fruktozy są bardzo efektywnie przekształcane w tkankę tłuszczową
  4. Niealkoholowe stłuszczenie wątroby– to wątroba jako centrum metabolizmu jest odpowiedzialna za przekształcenie cząsteczki fruktozy. Fruktoza najczęściej jest przekształcana w tłuszcz, który jest magazynowany m.in. w wątrobie. W badaniach laboratoryjnych również można stwierdzić wzrost poziomu enzymów wątrobowych, co może świadczyć o upośledzeniu działania organu
  5. Zaburzenia lipidowe– wzrost trójglicerydów, wolnych KT, VLDL
  6. Insulinooporność i leptynooporność– fruktoza co prawda nie wpływa ani na poziom glikemii ani insuliny, ale nie oznacza to że jest bezpieczna. Okazuje się że upośledza metabolizm glukozy i w ten sposób przyczynia się do hiperglikemii oraz hiperinsulinemii. Nie powoduje aktywacji leptyny (hormonu sytości) w związku z tym mózg nie otrzymuje informacji o zaspokojeniu głodu- ciągły głód i potrzeba dojadania

Jak zabrać się do walki z wrogiem?

  1. Jeśli ktoś jest cukroholikiem jak ja, najprostszym rozwiązaniem jest pozbyć się cukrów prostych ze swojego otoczenia- nie będzie wtedy możliwości aby w chwili słabości przekąsić batonika.
  2. Unikać wysokofruktozowego syropu cukrowego- niestety producenci żywności upychają go w produktach na pozór zdrowych np. jogurt owocowy, koniecznie czytaj etykiety produktów spożywczych
  3. Zrezygnuj całkowicie ze słodkich napojów i wód, które na 100% są słodzone HFS lub HFCS. Napoje typu light to też nie rozwiązanie-coś musi dawać ten słodki smak, czyli prawdopodobnie słodziki ( z deszczu pod rynnę). Wybieraj wodę
  4. Jeśli już ciężko nam żyć bez cukru to wybieraj zdrowsze alternatywy- na rynku coraz częściej można spotkać piekarnie w których nie używa się cukru do wypieków. Najlepiej sami w domu przygotujmy deser bez użycia cukru- doskonale jako słodka baza sprawdzą się dojrzałe banany (chlebek bananowy pycha), daktyle, ksylitol czy erytrytol (póki co jeszcze uznawane jako te zdrowe) czy stewia.
  5. Unikałabym sztucznych słodzików takich jak aspartam, acesulfam K czy sacharyna

Wiele osób twierdzi, że od cukru nikt jeszcze nie umarł (przynajmniej dosłownie), przez wiele lat gościł w domowych kuchniach i nie trąbiono o jego zgubnym wpływie na organizm. Kilkanaście lat temu kiedy byłam małym dzieckiem problem nadwagi i otyłości nie był aż tak spotęgowany jak obecnie. Na pewno inaczej spędzaliśmy wtedy wolny czas i te przysłowiowe ciasteczka tak bardzo nie ciążyły- było dużo ruchu na świeżym powietrzu, żywność nie była aż w takim stopniu przetworzona jak teraz. Czasy się jednak zmieniły…

Źródła:

  1. Wykład na YT dr Robert Lusting- „Sugar the bitter truth”
  2. Bruce Fife „Dieta ketogeniczna”
  3. J. Sadowska i M. Rygielska „Technologiczne i zdrowotne aspekty stosowania syropu wysokofruktozowego do produkcji żywności”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s