Dietetyka

Dieta kobiety karmiącej

Jak jest to deklarowane pokarm matki jest najbardziej optymalny dla rozwijającego się maleństwa- no w końcu jesteśmy ssakami i po coś te piersi w końcu służą co nie? (chociaż podczas karmienia Jagody są nie tylko źródłem pokarmu, ale także smoczkiem i  najwygodniejszą poduszką pod słońcem 🙂 ). Jak to jest z tym co je mamuśka? Otóż dieta matki ma niewielki wpływ na jakość mleka, czyli jego skład- niezależnie od niej zawartość składników odżywczych (z wyj. tłuszczy- tutaj znaczenie ma jakie tłuszcze spożywa matka), witamin i minerałów pozostaje stała. Z drugiej strony odpowiednia dieta w trakcie laktacji jest potrzebna aby organizm był w stanie wyprodukować wystarczające ilości pokarmu. Czytając opinie na forach można by czasami pomyśleć że gdyby matki w 100% słuchały co niektórych zaleceń to zostałyby tylko chleb i woda. Jeśli nie ma ku temu podstaw nie powinno się stosować restrykcyjnej diety eliminacyjnej, warto być jednak świadomym tego, że są pewne produkty na które należy uważać lub wyłączyć z jadłospisu, gdyż mogą wpływać na dziecko, zaburzać laktację lub zmienić smak mleka. Generalnie dieta kobiety karmiącej oparta jest na diecie łatwostrawnej, na początek główne założenia:

  • kaloryczność +500 kcal w stosunku do diety sprzed ciąży-> hehe jak to wygląda w praktyce- niby zapotrzebowanie większe, ale Ty i tak masz problem żeby w ogóle coś sobie przygotować do zjedzenia, o regularności posiłków można zapomnieć, a już tym bardziej o zjedzeniu posiłku w spokoju. Co zjesz to szybko zmetabolizujesz przy dziecku i chodzisz głodna po 1,5 godziny:)
  • generalnie stosujemy się do zasad zdrowej diety, pomocna niech w tym będzie piramida żywieniowa
  • bardzo ważna sprawa nawodnienie->powinno się wypijać 2,5-3 l/dobę. Do picia wskazane: woda mineralna niegazowana, herbatki owocowe, soki najlepiej świeżo wyciskane.
  • w dalszym ciągu zalecana jest suplementacja kwasami omega-3

Wobec tego jakie produkty wykluczamy/ograniczamy w jadłospisie:

  1. Alkohol-> skoro 9 miesięcy udało się przetrwać bez tego trunku to co tam kolejne 6 lub 12 :D. Co prawda można sięgnąć po lampkę wina okazjonalnie, ale należy pamiętać o wcześniejszym odciągnięciu pokarmu i nakarmieniu oseska właśnie odciągniętym mlekiem. Alkohol dość szybko przenika do mleka i po 30-60 minutach osiąga w nim maksymalne stężenie. Trunek może zaburzać laktację jak i wpływać negatywnie na rozwój umysłowy dziecka
  2. Kofeina->kawę i mocną herbatę należy ograniczyć że względu na fakt, że organizm dziecka więcej czasu potrzebuje na usunięcie jej z ustroju co może skutkować pobudzeniem, zaburzeniami snu i zwiększeniem częstości pracy serca
  3. Słodycze i produkty zawierające tłuszcze trans->jak pisałam wcześniej mleko matki ma stałą zawartość białka i węglowodanów, zmieniać się może natomiast tłuszcz więc ważne jest aby w diecie znajdowały się wartościowe tłuszcze. Słodycze na bazie utwardzanych margaryn są źródłem tłuszczy trans o działaniu aterogennym i niestety mogą one przenikać do mleka matki. Słodycze to oczywiście także źródło pustych kcal pochodzących z cukrów, co może utrudnić powrót do wagi sprzed ciąży, a jednak większości kobiet zależy na szybkiej utracie kilogramów
  4. Strączkowe-> co prawda to bardzo dobre źródło białka i spory zastrzyk kcal, ale ich spożywanie może skutkować wzdęciami u maluszka albo co gorsza wystąpieniem kolki, dlatego radziłabym zachować ostrożność z tą grupą produktów
  5. Kapustne->tak samo jak w przypadku strączków ich spożywanie może spowodować wzdęcia i kolki u malucha
  6. Czosnek, cebula-> mogą zmieniać smak mleka
  7. Alergeny->ostrożnie w przypadku owoców cytrusowych i soków na ich bazie, orzechów, mleka i jego przetworów, czekolady, kakao, białka jaja kurzego. Co prawda mleko i produkty mleczne są zalecane w codziennej diecie, ale należy pamiętać że mleko krowie jest najczęstszym alergenem jeśli chodzi o maluchy. Nowe produkty sugerowałabym wprowadzać pojedynczo co 4 dni i obserwować czy u dziecka nie pojawiają się np. objawy skórne lub z przewodu pokarmowego
  8. Produkty zawierające konserwanty i inne dodatki do żywności-> coraz częściej wspomina się o alergii na dodatki do żywności (barwniki, konserwanty) więc dla zasady lepiej ograniczyć żywność mocno przetworzoną

I chociaż czasami krew Cię zalewa bo Twoja Mała pijawka siedzi na cycu i nie chce się od niego za cholerę oderwać, a Ty nie możesz sobie pozwolić na zjedzenie w spokoju lub musisz zrezygnować z ulubionej tajskiej zupki to pamiętaj, że:

 

Zrzut ekranu 2016-01-28 o 21.54.08

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s